lepszy biznes

Jak znaleźć wspólny język z brytyjskim kontrahentem?

Poznaj dobre praktyki ułatwiające znalezienie wspólnego języka z brytyjskim kontrahentem i handel z Wielką Brytanią

Wielka Brytania to gospodarcza potęga, którą nawet Brexit nie jest w stanie zachwiać. Nic dziwnego, że wielu przedsiębiorców chce rozpocząć z Brytyjczykami współpracę. Jak i czym prowadzić handel z Wielką Brytanią?

Z PKB wielkości 2,7 tryliarda dolarów w 2016 roku, Wielka Brytania jest drugą, po Niemczech, największą gospodarką Europy. Zapewnia to, nie tylko olbrzymi obrót handlowy, ale i potężny rynek wewnętrzny. W 2016 roku Wielka Brytania była dziesiątym eksporterem i piątym importerem na świecie. Zjednoczone Królestwo to również centrum globalizacji, z osławionym londyńskim City na czele.

Jak widać miejsce do robienia biznesu znakomite. Ale jak handlować z Brytyjczykami? Oto kilka rzeczy, o których musicie pamiętać.

Suma jego składowych – pamiętajcie, że są cztery kraje

Wielka Brytania składa się z czterech odrębnych całości: Anglii, Szkocji, Walii i Północnej Irlandii. Każde z nich chlubi się swoją osobną historią, dziedzictwem umysłowym i kulturowym. Miej na uwadze, że to co przedstawiamy to ogólny rys kulturowy, który może być przydatną wskazówką w kontaktach z Brytyjczykami, ale nie należy traktować naszych porad jako uniwersalnego wytrycha, który otworzy każde drzwi. Pamiętaj, żeby traktować swoich klientów biznesowych indywidualnie.

Wizja całości

Wizja całości

Do spraw biznesowych Brytyjczycy podchodzą generalnie i całościowo. Nie lubią roztrząsać specjalistycznych detali, wdrażać się w techniczne niuanse. Chcą mieć ogląd całości. Wizje, nawet ogólną i mało konkretną, całości przedsięwzięcia. Dlatego nie zanudzaj swoich brytyjskich partnerów technicznymi szczegółami, bo stracą serce do projektu.

Spotkania

Biznesowe spotkania z Brytyjczykami często nie prowadzą do konkluzji czy wiążącej decyzji. Ta, zazwyczaj, przekładana jest na przyszłość. Nie powinieneś się tym złościć. Tak po prostu pracują Brytyjczycy. Spotkania są często wymianą poglądów i otwartą debatą, szukaniem rozwiązań bez decyzyjnej puenty. Zazwyczaj rozpoczynają się, z pozoru mało znaczącą, wymianą uprzejmości  – klasyczną brytyjską „konwersacją o pogodzie”. Taka konwencjonalna wymiana zdań jest dobrym wstępem do rozpoczęcia biznesowych negocjacji. Nadaje im odpowiednią formę, która ma być elegancka i uprzejma. Żadnych wybuchów złości czy nadmiernych emocji. Dominuje kultura i powściągliwość.

Nie graj w otwarte karty

Brytyjczycy mogą, na pierwszy rzut oka, sprawiać wrażenie pełnych rezerwy, zdystansowanych i pozbawionych emocji. Gładkie frazesy, które wypowiadają, mają zbudować odpowiedni, pozbawiony agresji nastrój. Mówienie w sposób bezpośredni i bez ogródek jest przez nich postrzegane jako skrajnie niegrzeczne. Jeśli ktoś jest bezpośredni, to często znaczy, że jest arogancki i agresywny. A są to cechy, które dla Brytyjczyków są nie do przyjęcia. I mogą zniszczyć dobre relacje biznesowe już na samym początku znajomości.

Nacisk jaki Brytyjczycy kładą na dyplomatyczny sposób bycia i wyrażania się sprawia, że często postrzegani są jako ludzie obłudni. W rzeczywistości Brytyjczycy często szukają możliwości i sposobów powiedzenia czegoś negatywnego w taki sposób, aby, po prostu, nie urazić partnera. Wyjątkiem od tych reguł są momenty, kiedy Brytyjczycy rozmawiają o danych, liczbach czy prawie. Wtedy starają się być maksymalnie konkretni i zupełnie pozbawieni dwuznaczności.

Czytaj między wierszami

Aby osiągnąć sukces w kontaktach z Brytyjczykami musisz nauczyć się czytać między wierszami. Np. kiedy Brytyjczyk mówi „to interesujące”, to często zaszyfrowana wiadomość, że zupełnie mu się to nie podoba.

Żartować czy nie żartować?

Humor to również ważne narzędzie w kontaktach z Brytyjczykami. Służy, jak wszędzie, do poprawy kiepskiego nastroju czy rozładowania napięcie. Brytyjczycy bardzo lubią cierpki, sarkastyczny humor albo złośliwe komentarze na własny temat. Ważne, aby umieć śmiać się z samego siebie. Pamiętaj, kiedy w negocjacjach biznesowych pojawiają się żarty lub dowcipne komentarze nie oznacza to, że sytuacja nie jest traktowana poważnie.

Najważniejsze są niuanse

W kontaktach z Brytyjczykami lepiej być skromnym i autoironicznym niż narcystycznym i nadmiernie pewnym siebie. Ludzie, którzy z przesadą chwalą siebie i swoje zdolności nie budzą wśród Wyspiarzy sympatii. Oczywiście, kwestia chwalenia się nie dotyczy twojej firmy czy produktu.

Praca zespołowa

Brytyjczycy lubią pracować zespołowo i lubią, kiedy w ekipie panuje przyjazna atmosfera. Wierzą, że styl zespołowy jest lepszy od pracy indywidualnej nad poszczególnymi elementami projektu. Zespół weźmie pełną odpowiedzialność za projekt, a rozbicie projektu na kilka, pracujących na własne konto, osób sprawi, że nikt nie będzie poczuwał się do odpowiedzialności za całość, tylko za wykonanie swojej części.

Szukasz też innych rynków zbytu niż Wielka Brytania? Może zainteresują Cię Chiny, które niedawno obniżyły cła na ponad 1500 produktów?

Kontakt Kontakt z Międzynarodowymi Specjalistami